Księga Gości

Wpisz się
Zobacz






Starocie

2010
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień




Sznurki

Moje rysunki
Moja galeria

Znajomi
Ghost of rose
Chce-byc-soba

Punkx
3 Fala Graffiti :D
Włoch(A)ty
Uliczny Opryszek strona kapeli punkowej :D
Muzyka przeciwko narkotykom
Hardcore
AwariatNato Kapela Sądecka
Grunt to Bunt ^-^
Nie zabijaj Look
Meatrix Look
Kubcz(A)k
Antyidol
Punky Girl
Przynosi burze...
Syska
Jabol punk
Punks not dead!
Sappy

Koniecznie wejdz
Meatrix LEKTURA OBOWIĄZKOWA
Quba Quest
Selene Brzmi zajebiscie
Furry
Horsehorse Naprawde warto!!
Ulve ratuj wilki
Elanitu /juz bez czy jakos tak/ ;)
STOWARZYSZENIE DLA NATURY WILK
Będę szczera
Siostra Nocna elfka i jej wspanałe zwierzęta..;)
Dziki brat ;)
Czarna Lilia
I lec w przestworza
Jasmel
Brat Martwy wilk
Siostra krwi
Arii
Czarny wilk
Jeanne
Wilczyca 90

Nie zawsze kojący aczkolwiek mrok
Mroczna samotnica
Pocałuek śmierci
Echia
Shadow(of night..?)
Siostra-krwi
Neville

Specjalne wyroznienie
Wyjście Dwa
Baranek ze skazą nie tak wielką
Jonathan Carroll
Vissena
Wilczyca Araia
Manipulacja
N'avoie
Aiko
Nikt kto jest ważny
Full moon - madness
Darkness
Angel
Jeanne
ZIRAEL
Polski wilk
Zwilczony Ksiezyc
martwy wilk
Ariwlez
Wilczyca
Polana jednorozców
Angr
Rangar
Elf blondyn
Cedar Creek
Dziecię Gai
Mahomed
Wojewoda
Winnetou
Czarny wilk
wiedzmin
elfka

wilki tego swiata
Wilcza Twarz
Wilczyca Mroku
Wilki Interesujace podejsce do zycia.
Wilczy Wojownik
Czarna Wilczyca
Wolfen
Wilczyca Ariaia
Dark wolf
Lonley wolf
Mysli Dajmoniona
Biała wilczyca
Spiżowa wilczyca..?
Wilk Bardzo zły
Ksiezyc
Wolf Soul
Wolf Soul
Wilkołak
Martwy-wilk
Will(czyca)
Wilczyca-zolly
czarny wilk BURMISTRZ
Ciri-wilczyca
Wilk
Wilcza Dolina
Wilczyca 91
wilczyca
Wilk w jagodach wyzej wymieniony wraz z jego jagodami stanowia dziwaczny aczkolwiek pocieszny widok
wilk wojny
wilcz3k
lupus
stepowa wilczyca
wilcze serce
wilczatko
blog wilczka wilczy blogus:)
blog wilczycy









Lay by:

Orzeszek ©®
Tylko i wyłącznie dla mnie




























revolta


2010-08-28 16:24:17

Dzisiejszy temat rozważań:

Podróżnicze myśli

Po raz kolejny musze ruszyć się z miejsca. Ten wewnętrzny przymus, albo raczej pragnienie do poszukiwania i przeżywania przygód. Impuls do rozwoju.
Tak więc tym razem będzie Budapeszt. Podróż zaczyna się 3 września, z nowego sącza. Środek transportu : bliżej nieokreślony samochód. Będziemy łapać stopa :)
Śpimy u człowieka, którego jeszcze nie poznałam osobiście (ani też nawet zbyt dobrze wirtualnie - znalezione przez Couch Surfing).
Zwiedzanie Budapesztu ma uświetnić koncert Matisyahu, ale z uwagi na ceny biletów, właściwie to nie wiadomo czy jednak się tam udamy. Ale jako że chcę, wszytsko jest możliwe.

skomentuj - czyli wypowiedz się jak (1) innych osób.

Myśl na dziś:"Można zarzucić go dowolna liczbą słów, a on i tak nadal będzie traktował cię tak, jak na to zasługujesz.."


2010-06-29 02:18:28

Dzisiejszy temat rozważań:

Pole Bitwy

"Don't wait for me while I'm down
Cause I might not get up
All I have is right now but I give you what I got

You are the only good thing that I have ever done
We will walk until my blood runs out, until my heart is burned
You are not alone"
-Matisyahu, "We Will Walk"

Cóż, ktoś mi ostatnio powiedział, że wyście ze strefy bezpieczeństwa nie jest przyjemne. Strefy bezpieczeństwa? Moja strefa bezpieczeństwa ostatnio jest pod ciągłym bombardowaniem. I kiedy mówię "bombardowaniem" mam na myśli Nagasaki i Hiroszimę, krew, krzyki, płomienie i skwierczące szczątki ludzkie. Takie klimaty.... ;) Generalnie to na nudę nie mam co narzekać. Zaczynają się wakacje - więc czas na pracę.
Takie słowa jak : samodzielność, dorosłość, odpowiedzialność i długi.
Walczę między racjonalizacją a koalicją emocji, intuicjii i wiary. Wiem co chcę aby zwyciężyło, ale z drugiej strony, nie mam absolutnej pewności, że wspieram odpowiednią stronę wewnętrznego konfliktu. No i czas na to, aby trwać w tym czego się nauczyło, czyli działać zgodnie z zasadą P.K.S. (Patrz Kogo Słuchasz).
Mimo tego, że na froncie emocjonalno/racjonalnym jest nieustanna rzeźnia i ostrzał z moździerzy, to właśnie w tym całym mroku, zgiełku itd doświadczam tego, że Bóg jest. I milczący jest dość, ale to nie znaczy, że nie działa. A dziś to nawet naocznie widziałm jak wysłuchał mojej modlitwy.
Ostatnio mało śpię - nie ze zmartwienia - bo marzenia nie dają mi spać. Albo raczej : realizowane marzenia nie dają mi spać. Rysowanie. Modlitwa. Zdjęcia. Koncert Matisyahu....Takie tam. Nie ważne rzeczy, bo przecież na tym nie zarobię fortuny i nie zrobię przewrotnej kariery! <och, czyżby wkradła się ironia?>
Wchodzę w coś, co chyba nazwya się dorosłość. Naiwnie i być może irracjonalnie, głupio, nieodpowiedzialnie i nie znając zupełnie się na życiu, ale za to odważnie, z podniesioną głową. I ufnością. I mam oczy otwarte.
A to ostatnie w przypadku znalezienia się na masakrowanym bombardowaniem polu bitwy grozi poważnym uszkodzeniem wzroku, ale nie mam zamiaru nawet mrużyć powieki. Żeby nie przegapić szansy.
Ciekawe czy wsparcie już nadciąga? Jakieś oddziały ratunkowe? Nie wiadomo, łączność dawno zerwana... ;)

"Look for me through the wind and rain
Thunder remember my name
I'll be coming yes I'm running oh I'm on my way
Just stay and I'll be there by the break of day..."
-Matisyahu,"Thunder"

skomentuj - czyli wypowiedz się jak (0) innych osób.

Myśl na dziś:"Można zarzucić go dowolna liczbą słów, a on i tak nadal będzie traktował cię tak, jak na to zasługujesz.."


2010-06-23 20:48:48

Dzisiejszy temat rozważań:

Facebook

Zastanawia mnie tylko jedno : dlaczego usuwanie swojego konta na facebooku jest takie skomplikowane? ;)

skomentuj - czyli wypowiedz się jak (0) innych osób.

Myśl na dziś:"Można zarzucić go dowolna liczbą słów, a on i tak nadal będzie traktował cię tak, jak na to zasługujesz.."


2010-06-13 19:27:42

Dzisiejszy temat rozważań:

You can do anything you set your mind to, man!

"And I just can't keep living this way
So starting today, I'm breaking out of this cage
I'm standing up, Imma face my demons
I'm manning up, Imma hold my ground
I've had enough, now I'm so fed up
Time to put my life back together right now"
                                            -Eminem "
Not Afraid"

Zdziwłam sama siebie. Okazuje się, że z bagna i bezsilności najlepiej wyciągają człowieka (w tym przypadku mnie) pasje i pragnienia. A zdziwiłam sama siebie, bo przez przypadek (?) trafiłam na kawałek Eminema, którego fragmantem rozpoczęłam tą notkę. Obejrzałam sobie teledysk na youtube ... no i proszę - rozwaliło mnie. Nie poruszył mnie estetycznie - bo ani teledysk jakiś wspaniały, ani muzycznie niezbyt porywająco. Chodziło mi o tekst, a raczej o kilka jego fragmentów. A konkretnie to o ten, który się maniacko przewija w refrenie. Zdecydowanie "to jest to". Oto mi chodzi w życiu.
No i sama myśl o tym tak mnie poruszyła, że się zmotywowałam i.... I'm comming back to life. Znalazła się energia i chęć do działania.
Więc teraz wracam do dzieła ;)

skomentuj - czyli wypowiedz się jak (0) innych osób.

Myśl na dziś:"Można zarzucić go dowolna liczbą słów, a on i tak nadal będzie traktował cię tak, jak na to zasługujesz.."


2010-05-26 13:39:58

Dzisiejszy temat rozważań:

But I'm still silent

"(...)But I'm
Singing this song
I feel sick
I need more than this
Where have I gone?
Where have I gone? What shuts me down, tears me apart?
I don't know
What I am
Where's the man, the man with dreams? One man alone
I haven't changed a thing

You come along to sing this song
Restore my faith like nothing's wrong(...)
But I'm
singing this song..."

                                  -Goldfinger, Faith
Tak, sesja się zbilża i ogólnie robi się gęsta atmosfera. Jeśli chodzi o studia, o mieszkanie i o życie we wszytskich jego przejawach.
Denerwuje mnie to, że muszę się przejmować rzeczami takimi jak pieniądze. Że mam problemy żeby się po ludzku dogadać z osobami, które lubię. Że mam problem z nadrabianiem zaległości, które nawet nie wiem kiedy się zrobiły....Rozpędzona paranoja zamiast pojednania..
Życie!
Trzeba pozbyć się starego aby zrobić miejsce na nowe.. w sumie to sama prosiłam o nowych ludzi i pozbycie się tych, którzy nie są dla mnie inspirujący do rozwoju. No to teraz mam... Trzeba uważać o co się prosi, bo można to otrzymać! :D
No ale sama nie jestem, nawet jeśli na to mi wskazują od jakiegoś czasu moje sny, opowiadające z grubsza o tym jakto zostaje sama w obliczu światowej skali tragedii. Cóż, życie - zmiany i te inne takie. I hope it'll end well.
Ale nie jest wcale tak źle, jak by na to wskazywał stan w którym się znajduję. Trzeba wziąć się za chabety i do roboty! Co zamierzam zrobić, niniejszym kończąc ową krótką rozgaworę...;)


skomentuj - czyli wypowiedz się jak (1) innych osób.

Myśl na dziś:"Można zarzucić go dowolna liczbą słów, a on i tak nadal będzie traktował cię tak, jak na to zasługujesz.."